Drugi Bieg Częstochowski - 22 maj 2010

Po raz drugi Częstochowa gościła biegaczy, biorących udział w 10-cio kilometrowym biegu ulicznym, poprowadzonym dwoma pętlami, wokół Jasnogórskiego Sanktuarium. Mimo zmiany terminu, spowodowanego żałobą narodową, bieg cieszył się dużym zainteresowaniem. Na mecie sklasyfikowano 654 uczestników. Biegający mieszkańcy Blachowni, również zapisali swój udział w tej imprezie. Jak zwykle największy splendor przysporzył nam Krzysztof Borowski, będąc poza konkurencją w swojej grupie wiekowej, a w klasyfikacji “open” - zdobywając doskonałe 7 miejsce. Pozostali, poprawiając swoje wyniki sprzed roku, również uznają ten start za udany.

wyniki.jpg

Więcej o Biegu Częstochowskim można przeczytać na stronie internetowej organizatora, a w galerii zdjęć autorstwa autorstwa J. Walaszczyka, odnajdziemy twarze i sylwetki spotykane na blachowieńskich ścieżkach. Startujący dziękują kibicom za wsparcie i doping.

2_bieg_min.jpg

Komentarze [1] 24 maja 2010 19:12 Dodał: krzysztof

Wycieczka rowerowa : Pludry - Blachownia, 15 maj 2010

Konwalie, ścielące się dywanem białych kwiatów. Gdzieniegdzie, dla urozmaicenia - granatowy barwinek. Wszystko w cieniu ponad stuletnich drzew, przesłaniających zrujnowaną bryłę budynku. Niegdyś służył jako cmentarna kaplica. Dziś trudno byłoby z wnioskować o tym przeznaczeniu, chyba, że odnajdziemy to, co skrywa konwaliowa zieleń. A pośród niej, obrosłe mchem nagrobne kamienie. Na pozór szare i nieciekawe. Przyjrzawszy się bliżej można dojrzeć rzędy liter. Jeszcze bliżej, a litery układają się w słowa. Gdy uda się usunąć mech i brud gromadzący się przez dziesiątki lat na szorstkim kamieniu, znający język niemiecki przetłumaczą te epitafijną lirykę. „ Za dnia otacza mnie Jego miłosierdzie, nocą wypoczywam w Jego ramionach. Tak Jezu, pod Twą opieką śpi się bezpiecznie, ufnie i dobrze. Więc odpoczywaj w zacisznym spokoju, który też w śmierci me serce kocha. Ach zbyt wcześnie odszedłeś, rozłąka głęboka nas zasmuca. Lecz taki był plan Najwyższego, a jego plany są dobre” (tłumaczenie : „Niedzielne wycieczki rowerowe” – A. Siwiński).

pl_bl_min.jpg  Czytaj dalej ›

Komentarze [2] 16 maja 2010 15:44 Dodał: krzysztof

Dookoła gminy Krzepice - wycieczka rowerowa 09.05.2010

Lokalna Grupa Działania “Zielony Wierzchołek Śląska”, zorganizowała w niedzielę 8 maja pierwszą, z cyklu ośmiu wycieczek rowerowych, imprezę rekreacyjno-turystyczną, promującą uroki gmin wspierających ten projekt. Szczegóły oraz plan trasy są dostępne tutaj. Liczne uczestnictwo miłośników turystyki rowerowej, szczególnie tych, którzy tę pasję zawdzięczają panu Andrzejowi Siwińskiemu i sprawna organizacja imprezy wydaje jak najlepsze świadectwo jej organizatorom. Przemierzając szlak odwiedziliśmy wiele miejsc znaczących dla historii i kultury tego regionu, zyskując wiedzę i wspaniały czas na świąteczny relaks. Kolejna wycieczka jest planowana do gminy Lipie na niedzielę 23 maja. Prowadzić będzie min przez Parzymiechy, Rezerwat Stawiska, jaskinię Szachownica. Więcej szczegółów wkrótce, ale już dziś trzeba wziąć pod uwagę sporą odległość między Blachownią a Lipiem - ok 37 km i stosownie do możliwości, przygotować logistykę dojazdu. Zdjęcia z Krzepic są dostępne w naszej galerii, a także poza stroną KKTA - w galeriach autorskich : Witolda Strąka i Krzysztofa Świtalskiego

lgd_krzep_min.jpg

Komentarze [0] 12 maja 2010 20:33 Dodał: krzysztof

Wycieczka szlakami Beskidu Sądeckiego - 8 maja 2010

Jesienią ubiegłego roku, z grani Małych Pienin spoglądaliśmy na łańcuchy wzniesień od północy i zachodu okalające Szczawnicę. Wielu z nas pytało, czy tam też jest tak pięknie. Teraz możemy powiedzieć, że chyba jest jeszcze piękniej. Szlak zaproponowany przez Radka Kostrzewę, który przeszliśmy,  można prześledzić na mapie (do otwarcia tutaj). Wędrówka rozpoczęła się w okolicach urzędu miasta Szczawnica, skąd za zielonymi znakami dotarliśmy do schroniska na Przehybie. Stamtąd, czerwonym szlakiem doszliśmy w okolice Dzwonkówki, gdzie zmieniając kolor turystycznej ścieżki na żółtą, zeszliśmy do centrum Szczawnicy.  Po drodze można było jeszcze odpocząć i posilić się w schroniskach na Przehybie i pod Bereśnikiem. Te chwile relaksu, nie były bez znaczenia, gdyż na wędrówce, nie licząc przerw na posiłki,  spędzimy ponad 8 godzin, pokonując ponad 23 kilometry drogi, którą najlepiej opisują zamieszczone w galerii fotografie.  Zmienna, ale dobra na górską wycieczkę pogoda, pozwoliła podziwiać piękne widoki Beskidu Sądeckiego i Pienin, ponad którymi na horyzoncie majestatycznie piętrzył się ośnieżony łańcuch Tatr.

preh_min.jpg

Trasę można obejrzeć na przestrzennych, satelitarnych zdjęciach, po pobraniu tego pliku i uruchomieniu go w programie Google Earth. Ślad trasy w formacie “gpx” oraz “plt” można pobrać tutaj.  Profil pionowy, obrazujący zróżnicowanie wysokościowe szlaku jest dostępny tutaj. Zdjęcia wykonane przez Zbyszka K. można obejrzeć w galerii autora (wejście tutaj)

Komentarze [0] 4 maja 2010 23:42 Dodał: krzysztof

Gaszyńska Majówka 2010

Kolejny dzień majowego weekendu znów postraszył deszczem. Jednak im bliżej Gaszyna i godziny rozpoczęcia Majówki, tym mocniej błękitniało niebo, a słońce przypominało o swoim istnieniu. Jak przystało na kontynuację ubiegłorocznej tradycji, Majówkę rozpoczęły zmagania sportowe. Marsz piechurów z kijkami Nordic Walking na dystansie ośmiu kilometrów. Nasza liczna, blachowieńska ekipa, odniosła sukces zajmując na mecie czołowe miejsca w swoich kategoriach wiekowych. Prócz sportowych emocji mieliśmy okazję spotkać się z przyjaciółmi z Gaszyna, a przede wszystkim odwiedzić naszego klubowego kapelana – ks. Jacka. Mogliśmy zobaczyć jak wiele zmieniło się w kościółku, którego jest gospodarzem. Otoczenie zabytkowej świątyni również wypiękniało. Dziś było pełne radosnych Gaszynian, dumnych ze swojego proboszcza. A nam, pozostało podziękować za zaproszenie, nagrody, które znów szczęśliwie trafiły w nasze ręce i za wspaniale spędzone niedzielne popołudnie. Jarkowi zaś życzyć szerokiej drogi na powrotne ponad 70 kilometrów rowerowej przejażdżki, ale teraz już po suchym asfalcie i solidnej rozgrzewce z kijkami. Jak wróci, posadzimy gdzieś koło stawu drzewka, które dostaliśmy od organizatorów Majówki. Będzie to gaj KKTA. Gdy podrośnie, siądziemy w cieniu szumiących wiatrem liści i powspominamy te piękne chwile. I tak jak dziś, będziemy znów razem – ks. Jacek i my. A nas jest coraz więcej. Gdyby kogoś zabrakło, to drzewo pozostanie świadectwem.

gasz_maj_min.jpg

Komentarze [0] 3 maja 2010 20:37 Dodał: krzysztof

Wycieczka rowerowa do “Kierzkowskich Bagien” - sobota 1 maja 2010

Pierwszy majowy poranek, ponury i deszczowy, sugerował, że do bagien nie musimy wcale daleko wędrować. Na szczęście prognozy o popołudniowym rozpogodzeniu sprawdziły się z nawiązką, dzięki czemu wycieczka była znakomitym relaksem, z możliwością poznania wielu interesujących zakątków. Pozwoliła również na bliski kontakt z dziką przyrodą, która zaoferowała nam, niemal na wyciągniecie ręki, szarżę w poprzek ścieżki stada sześciu dorodnych dzików. One są tam u siebie, a my, podobnie jak myśliwi, którzy nieopodal zagospodarowali uroczą polanę na miejsce biwakowe - jesteśmy gośćmi w tym  koszęcińskim safari. Ciesząc oczy i duszę ciekawą kapliczką, wielką altaną z kamiennym paleniskiem, ławami, sprzętem do biwakowania dostępnym każdemu, który w to miejsce trafi, serce aż ścisnęła gorzka refleksja. U nas, zaledwie dwadzieścia kilometrów stąd, nie miałoby prawa się to “uchować”. Tutaj nic się nie zmieniło od ubiegłego roku. A u nas - zdemolowane przystanki autobusowe, zniszczone bohomazami ściany budynków, popalone kosze, pogięte znaki drogowe. Bo u nas jest “cywilizacja” i “europejski postęp” w imię zasady “róbta dziatki co chceta”. Zaś cała reszta narodu niech się wciąż kaja, że za mało oferuje młodym, którzy jakże często prócz dźwignięcia puszki z piwem, nie podejmą większego wysiłku. Dość refleksji, bo rower czeka, a komary zwietrzyły łatwą zdobycz. Przed nami pozostało jeszcze sporo drogi, gdyż wybraliśmy ambitniejszy wariant 62 kilometrowej trasy - przez Koszecin. Dzięki temu, prócz pięknego drewnianego kościółka w Cieszowej, odwiedziliśmy podobne budowle w Koszęcinie i Boronowie, położone na szlaku zabytków architektury sakralnej w tej części województwa Śląskiego. W Boronowie zdążyliśmy jeszcze na pierwsze w tym roku Nabożeństwo Majowe, a w Koszecinie, odwiedziliśmy kompleks parkowo-pałacowy, będący siedzibą Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk. Pod pałacem można było przysiąść na ławeczce obok charyzmatycznego dyrektora Zespołu Stanisława Hadyny. Czyż nie było to piękne rowerowe przywitanie maja ?

kierz_bag_min.jpg

Komentarze [0] 29 kwietnia 2010 17:35 Dodał: krzysztof

IX Miedzynarodowy Bieg Maratoński - Kraków 2010

Tegoroczny Cracovia Maraton już poza nami. Tym razem, Blachownię, pośród ponad 3 000 startujących, reprezentowała grupa sześciorga biegaczy. O samej imprezie wiele informacji można znaleźć na jej internetowej witrynie oraz na portalu www.maratonypolskie.pl . Dla nas, udział w tej imprezie był ciekawym doświadczeniem i obiektywnym sprawdzianem aktualnych możliwości, a także swego rodzaju egzaminem po zimowym treningu.

maraton_min.jpg

Uzyskane rezultaty przyniosły pełną satysfakcję, tym bardziej, że bieganie traktujemy jako formę relaksu, rekreacji oraz jako okazje do koleżeńskich spotkań. Nie walcząc o wyniki mierzone w ułamkach sekund na koronnym dystansie 42 km i 195 metrów, spełniliśmy swoje marzenia. W systematyce liczb i sportowej terminologii wygląda to następująco :

zest_marat.jpg

Tabela zawiera wybrane informacje z sędziowskiego protokołu, który w całości można pobrać tutaj. W galerii fotografii można obejrzeć zdjęcia Jerzego Walaszczyka, któremu dziękujemy za pomoc, kilka ogólnodostępnych fotek z internetu oraz zdjęcia Jolanty Chudy.

spotk_maraton.jpg

Mieliśmy przyjemność spotkać się z panią Anettą Ujmą, burmistrzem Blachowni. Dziękujemy za to zaproszenie. Jesteśmy wdzięczni za zainteresowanie i sprzyjanie naszym działaniom na polu sportu i różnych form aktywnej rekreacji. Swymi startami w masowych imprezach biegowych, staramy się promować gminę Blachownia i przekonywać wszystkich o dobrym klimacie, jaki urząd miejski roztacza nad projektami promującymi czynne formuły wypoczynku wśród darów natury, których niemało jest w naszej okolicy.

Komentarze [0] 26 kwietnia 2010 22:58 Dodał: krzysztof

NON OMNIS MORIAR

zaloba.jpg

Dobro nie umiera. Trwa jak okazały pomnik ponad mogiłą i drąży sumienie refleksją. Szczegóły zdarzeń zniekształci czas, wyznaczający kres - także i naszej drogi. Dziś podążamy nią ślepi, pyszni, niepokorni, szukający szczęścia w blichtrze codzienności. Jakże często strojąc się w modne maski utracjuszy, odrzucamy wzorce, lekceważąc wartość rodziny, wiarę ojców i dobro ojczyzny. Coś zdobędziemy, kogoś zdepczemy, zadufani w cywilizacyjny porządek nowej Europy. Ten zaś, który ma to za nic i podąża w służbie bliźniemu i “rzeczy pospolitej” trudną ścieżką Dekalogu, staje się zaściankowym dziwakiem, irytującym dekadencką wrażliwość  “obywatela świata”. Czy trzeba aż doświadczenia śmierci, by choć na chwilę przejrzeć … ?
Nie, “nie umarłeś wszystek” , bo musisz umierać jeszcze wiele razy. Aż przyjdzie opamiętanie. Tylko, czy aby tę mogiłę nie oplączą wcześniej chwasty neopogańskiej i libertyńskiej filozofii życia, aby ją ukryć przed oczyma duszy.

Komentarze [0] 15 kwietnia 2010 11:16 Dodał: krzysztof

Biegaj z nami - wtorki i czwartki, godzina 19.15

Całą zimę “przebiegaliśmy”, przygotowując się do sezonu. Dla większości z nas już za moment najważniejsza impreza - Maraton Krakowski. Nim pobiegniemy w niedzielę 25 kwietnia jego trasą, we czwartek 22-go, spotkamy się jak zwykle o 19.15, by omówić strategię i szczegóły wyjazdu. Na konsultacje zaprasza Jacek Chudy, który podzieli się swoim doświadczeniem, zdobytym w wielu podobnych imprezach.

Tymczasem, standardowo w każdy wtorek i czwartek wybiegamy o 19.15 spod bramy plebani na wieczorne przebieżki. Czasem nieco dłuższe, czasem krótsze, ale zawsze pełne uroków już wiosennych klimatów, a czasem pogodowych niespodzianek.

Grupa staje się coraz liczniejsza. Możliwości się doskonalą, a obecność biegających kobiet zdecydowanie podnosi estetykę i kulturę słowa. Przecież nie biegamy milcząc, a to jak się prezentujemy, też nie jest bez znaczenia.
Zapraszamy kolejnych chętnych na aktywny relaks. Biegający pytają zwykle o czas i długość przebytej trasy, a przed wyruszeniem z domu - o pogodę. Pomiar dystansu można z dużą dokładnością przeprowadzić korzystając z mapy internetowej : www.map24.interia.pl a prognozę pogody z serwisu ICM lub pogodynki

biegacz_min.jpg Czytaj dalej ›

Komentarze [27] 7 kwietnia 2010 22:00 Dodał: krzysztof

Wycieczka w Beskidy - 10 kwiecień 2010

Podchodząc do schroniska na Błatniej, dotarła do nas wiadomość o tragedii prezydenckiego samolotu. Później, aż do końca dnia, coraz to nowe informacje zdominowały atmosferę beskidzkiej wędrówki. Nawet dobrze się stało, że trudne warunki atmosferyczne zmusiły do skrócenia trasy, a na nowym szlaku stanęło sanktuarium maryjne “Na Górce” w Szczyrku. Tam można było znaleźć miejsce na refleksję i modlitwę. Przeszliśmy ponad 20 km, w mżawce, deszczu, śnieżycy i na koniec, w nieśmiało zerkających spoza wierzchołków gór słonecznych promieniach. Trasę wędrówki zakreśloną różowym markerem można obejrzeć na mapie, a jej profil jest dostępny tutaj. Niektórzy doświadczyli, że nawet w niewysokich górach zmienność pogody bywa dużą uciążliwością. Jeżeli tylko przed wędrówką odpowiednie się przygotujemy, góry zawsze pozwolą obcować z niezwyczajnym pięknem. Namiastkę tych przeżyć zarejestrowaliśmy w galerii fotografii, do której zapraszam.

blatnia_min.jpg

Komentarze [0] 7 kwietnia 2010 15:42 Dodał: krzysztof

Wielkanoc 2010

Otwórzmy serca, by wielkanocne misterium Chrystusowego Zmartwychwstania ogrzało je promieniem nadziei na lepsze jutro. Zaśpiewajmy radośnie „Alleluja” i spójrzmy na świat rozbudzony wiosennym słońcem. Niech dzień przeszły, jak ten mroczny i chłodny, zastygły w kalendarzu  niedawnej zimy, pozostanie refleksją i darem pokory. Pokory wobec Stwórcy, ludzkiej żądzy i oceanu pragnień.  Chrystus, przez paschalne przesłanie, wyzwala w nas potrzebę przeżywania radości w każdy czas. I wiele takich chwil, oby towarzyszyło naszemu wędrowaniu. A gdy sięgniemy do wspomnień, niech w pamięci goszczą te piękniejsze, usuwając w cień doświadczenia smutku i żalu, które tkwią w nas, choćby wtedy, gdy spoglądamy na zniszczony styczniową lodowicą las. Więc, radujmy się wiosną, która już obdarowuje pierwszymi kwiatami, jak te, napotkane w ostatnią marcową sobotę, na stokach ostrężnickiego wzniesienia i prezentowane w galerii. Zaś dla podtrzymania pozytywnych emocji, niech i zima zapisze się w pamięci chwilami piękna, utrwalonymi na fotografiach.

przeb_min.jpg

Komentarze [0] 28 marca 2010 22:38 Dodał: krzysztof

Jubileusz 100-lecia Parafii św. Michała Archanioła w Blachowni

Dziękczynną mszą św. odprawioną przez arcybiskupa Stanisława Nowaka zakończono w sobotni wieczór 20 marca cykl uroczystości związanych ze stuleciem istnienia parafii św. Michała Archanioła w Blachowni. Po nabożeństwie na kościelnym balkonie została otwarta wystawa fotografii i pamiątek związanych z jubileuszem. Fotograficzna relacja z tych wydarzeń jest dostępna w galerii, a informacje o dziejach parafii, wydarzeniach i postaciach z nią zwiazanych - we wpisie “czytaj dalej”

mj_min.jpg

Autorzy wystawy : Krzysztof Parkitny i Jerzy Walaszczyk składają serdeczne podziękowania osobom, które udostępniły fotografie ze swoich prywatnych zbiorów i pomogły w przygotowaniu tego przedsięwzięcia. Wśród nich znaleźli się :

Władysław Nowak, Barbara Matyjaszczyk, Mariusz Konieczny, Emilia Kitlińska, Kazimierz Wypchlak, Tadeusz Gębuś, Janina Cichoń, Ewa Szczerba, Zenobia Tabaka, Maria Konieczna, Zofia Depta, Bolesława Krawczyk, Anna Parkitna, Jadwiga Nowak, Andrzej Gębuś, Janina Świercz, Zdzisława Kandora, Julianna Kopacz, Halina Ujma, Krystyna Warzecha, Urszula Żurek, Małgorzata Bogobowicz, Henryka Wypchlak, Olga Stawska, Irena Zawada, Bogdan Kowalik, Jolanta Mleczko, Mieczysław Szkoda, Piotr Tuczapski, Andrzej Waloszczyk. Czytaj dalej ›

Komentarze [0] 21 marca 2010 15:48 Dodał: krzysztof

Koncert Pasyjny - 28 marzec 2010

Cisza tak głęboka, że szmer oddechu niczym skrzypienie drzwi, przerywa skupienie. W półmroku , na tle ołtarza trzy surowe krzyże. Symboliczna Golgota. Z tej przestrzeni wyznaczonej rozpostartymi ramionami Chrystusa i jego Mistycznym Ciałem zamkniętym w tabernakulum, niesie się pieśń. Powagę chwili dopełniają słowa poezji. O Bogu cierpiącym ludzką mękę i człowieku, któremu tak trudno przyjąć tę ofiarę. Subtelne dźwięki dotykają najwrażliwszych zakamarków duszy. Płyną przez kościół szlachetną, profesjonalną nutą.

konc_pas_min.jpg

Czytaj dalej ›

Komentarze [0] 12 marca 2010 18:44 Dodał: krzysztof

Niedzielne bieganie - godzina 12.30

Zapraszamy w każdą niedzielę na godzinkę aktywnego relaksu. Prawie w południe, bo o godzinie 12.30, wyruszamy na leśne ścieżki z niewielkiego parkingu, tuż za mostkiem, na drodze prowadzącej do Cisia. I tam najczęściej dobiegamy, gdyż jak na razie leśne ścieżki nie są dostępne.  Mile widziani będą również piechurzy, bo i w taki sposób można kosztować z owoców aktywnego relaksu. Można zabrać ze sobą kije trekingowe.  W grupie jest raźniej, a cotygodniowe spotkania budują towarzyskie więzi. Pytających o precyzyjną lokalizację miejsca zbiórki informuję, że spotykamy się 300 m od bramy stadionu, zlokalizowanej przy ul. Ks. Kubowicza (lokalizacja tego miejsca na planie Blachowni jest dostępna tutaj). Fotki ze spotkań, autorstwa J. Walaszczyka, dostępne są w galeriach poniżej.

20100328_min.jpg

Tak było w niedzielę 28 marca
Czytaj dalej ›

Komentarze [6] 11 marca 2010 11:58 Dodał: krzysztof

Witryna internetowa “Przełajowej Ósemki”

Zespół organizacyjny “Przełajowej Ósemki” uruchomił stronę internetową poświęconą imprezie i wydarzeniom jej towarzyszącym. Można tam również znaleźć relacje i galerie fotografii z zawodów biegowych i marszowych, w których uczestniczą osoby związane z aktywną rekreacją, jaką to przedsięwzięcie wyzwoliło pośród mieszkańców naszej gminy. Zapraszamy do odwiedzania strony i dzielenia się uwagami na forum dyskusyjnym.

p8_strona_min.jpg

Zima niestety nie oszczędziła miejsc, które po wichurze wyznaczyliśmy na ścieżki biegowe i spacerowe. Ogromna masa lodu i szadzi, tzw. okiść śnieżna spustoszyła drzewostan i uczyniła naszą trasę niedostępną. Galeria fotografii przedstawia tę smutną rzeczywistość, jaką zastaliśmy na początku marca. Nie załamujemy rąk. Zdając sobie sprawę z ogromnego nakładu pracy, jesteśmy zdeterminowani przywróć ścieżce pierwotną funkcję. Może będzie jeszcze bardziej urokliwa. Z Administracji Lasów Państwowych uzyskaliśmy pozwolenie na  usuniecie szkód, z zachowaniem zasad obowiązujących przy tego rodzaju pracy. Czekamy na pomoc. Propozycje terminu spotkania przedstawimy wkrótce.

trasa5_min.jpg

Komentarze [0] 10 marca 2010 21:45 Dodał: krzysztof

Kolędowanie na Jasnej Górze

kkh.jpg
Komentarze [0] 27 stycznia 2010 21:54 Dodał: krzysztof

Koncert Kolęd - Miejski Dom Kultury w Blachowni, 23 styczeń 2010

Miejski Dom Kultury w Balchowni kolejny raz zaprosił do swej sali widowiskowej na wieczór muzyczny, którego kanwę, jak przystało na  poświąteczny czas, stanowiły kolędy. Jeszcze świeżo w pamięci choinka, wigilia i cały ten świat roziskrzony bożonarodzeniowym światełkiem. Za oknem siarczysty mróz i prawdziwe uroki zimy z jej srogością i surowym pięknem, a ze sceny, skierowana do widzów ewangeliczna, mateuszowa opowieść o narodzeniu Pana, przeniesiona w towarzyszącą nam codzienność.

koledy1_min.jpg

foto : J. Walaszczyk
Czytaj dalej ›

Komentarze [0] 24 stycznia 2010 21:21 Dodał: krzysztof