Biegamy po lasach - 21 kilometrów przełaju

Rozmiękłe, pełne błota leśne ścieżki zmusiły nas do modyfikacji wcześniej zaplanowanej trasy. Z bogactwa możliwości wybraliśmy tę (patrz tutaj), prowadzącą wokół uroczego, śródleśnego jeziora. Żeby tam dobiec i wrócić na miejsce startu do niedzielnego joggingu, trzeba było pokonać 21 kilometrów, czyli półmaraton. Gdy pozostała ostatnia “długa prosta”, prowadząca przez Puszczew i Cisie, fantazja i kondycyjne zróżnicowanie biegaczy rozerwało grupę. Na miarę swych dzisiejszych możliwości wszyscy dobiegli do “mety”. Najszybciej dystans pokonał Maciek - 1:49:20. Piszący te słowa zaliczył 1:51:48, a jedyna w stawce kobieta - 2:24:00. Biegnącym towarzyszyli rowerzyści, wspierając maratończyków i biegnąc odcinkami, gdy mogli wymieniając się rowerem. Tę samą trasę przebiegliśmy w kwietniu tego roku. Dziś, jednak znacznie szybciej.

polmaraton_min.jpg

Komentarze Dodaj komentarz 20 października 2009 18:22 Dodał: krzysztof
Separator

Komentarze do notki "Biegamy po lasach - 21 kilometrów przełaju" (brak)

Separator

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment.